Reprezentacja Polski po 12 latach awansowała na mistrzostwa świata, więc siłą rzeczy rok 2017 był udany dla naszego futbolu. Jednak praca przy topie 77 uświadomiła, jak wiele dzieli naszych najlepszych piłkarzy od reszty.
Karol Linetty był jednym z niewielu, którzy nie zawiedli podczas MME 2017 (fot. Piotr Kucza/400mm.pl)
ZESPÓŁ „PN” Pamiętać trzeba, że ocenialiśmy formę oraz dokonania piłkarzy w 2017 roku, a nie ich potencjał. Talent i możliwości muszą bowiem być poparte minutami spędzonymi na boisku, a nie wszyscy ten warunek potrafili wypełnić. Wyboru dokonali tym razem: Michał Czechowicz, Zbigniew Mroziński, Zbigniew Mucha, Leszek Orłowski i Przemysław Pawlak.
Przede wszystkim, w odróżnieniu od klasyfikacji sprzed roku, zdecydowaliśmy się połączyć środkowych i defensywnych pomocników. Choćby dlatego, że zawodnicy występujący na tych pozycjach niekiedy mają podobną charakterystykę. Z tego względu też niektóre miejsca zajmowane przez piłkarzy przed rokiem mogą się pokrywać. Inna sprawa, że znalezienie siedmiu klasycznych defensywnych pomocników o odpowiedniej jakości nie jest wcale łatwą sprawą.
Na miejscu pierwszym, ale tylko z klasą reprezentacyjną, Karol Linetty – w zeszłym roku również numer jeden, ale wśród środkowych pomocników. Tym defensywnym przewodził bowiem Grzegorz Krychowiak. Na liście za 2017 rok zdecydowanie jednak spada. Traci też klasę – z międzynarodowej na krajową. Ale czy mogło być inaczej, skoro przez większość roku Krycha nie grał? Pierwsze sześć miesięcy bez występu ligowego w barwach PSG, w drugim zaczął pojawiać się na boiskach Premier League, ale nie milkną głosy, że nowy menedżer West Bromwich Albion Alan Pardew będzie chciał pozbyć się Polaka w zimowym oknie transferowym. Uznaliśmy jednak, że zupełne wyrzucenie z listy tak ważnego dla Nawałki piłkarza byłoby grubą przesadą. Bo jednak kiedy Krychowiak dawał sygnał, że jego forma w klubie rośnie, selekcjoner nie zastanawiał się nad jego powołaniem. Z kolei utrzymanie wysokiej pozycji nie oddawałoby rzeczywistości, po prostu kilku zawodników w 2017 roku spisywało się lepiej. Co wcale nie oznacza, że w ogólnym ujęciu są lepszymi piłkarzami.
Szymon Żurkowski debiutuje na liście, i to od razu na wysokim trzecim miejscu. Nie mamy jednak wątpliwości, że to talent wysokiej próby, w dodatku wiele wskazuje na to, że już w marcu otrzyma zaproszenie do pierwszej reprezentacji. Z kolei Krzysztof Mączyński miewał lepsze lata w karierze klubowej, w reprezentacji Polski jednak nie zawodził.
W ogóle w zestawieniu, w porównaniu do poprzedniego roku, nowych twarzy nie brakuje. Z listy wypadli tacy zawodnicy jak Damian Dąbrowski (kontuzja), Tomasz Jodłowiec (postępujące załamanie formy), Ariel Borysiuk (średnia wiosna w Lechii Gdańsk, fatalna jesień w Queens Park Rangers na poziomie Championship) czy nestor naszych rankingów Rafał Murawski. Zwraca uwagę obecność na liście dwóch zawodników Korony – Jakuba Żubrowskiego i Mateusza Możdżenia. Można zaryzykować postawienie tezy, że kielczanie mają jeden z najsilniejszych środków pola w Ekstraklasie. A przynajmniej biorąc pod uwagę te złożone z Polaków.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.