Serię porażek w końcu zdołali przełamać gracze Torino FC. Zespół z Turynu na własnym terenie bez najmniejszych problemów poradził sobie z AS Livorno.
Torino FC ma za sobą bardzo trudny okres. Zespół ten przegrał cztery ligowe spotkania z rzędu – z Juventusem (0:1), Sampdorią (0:2), Interem (0:1) oraz SSC Napoli (0:1).
Dzisiaj jednak podopieczni Giampiero Ventury ograli bez najmniejszych problemów broniące się przed spadkiem Livorno. Trzy gole dla gospodarzy strzelił niesamowity w tym sezonie CiroImmobile. W samej końcówce honorowe trafienie dla przyjezdnych zaliczył Luca Siligardi.
Tradycyjnie całe spotkanie na środku defensywy Torino FC rozegrał Kamil Glik.