Torino zakończyło sezon w najlepszy możliwy sposób, a więc zwycięstwem. Podopieczni Waltera Mazzarriego pokonali na swoim terenie Lazio Rzym (3:1) i zapewnili sobie siódme miejsce w tabeli Serie A.
Torino lepsze od Lazio na zakończenie sezonu (fot. Reuters)
Piłkarze Torino i Lazio jeszcze nie tak dawno liczyli się w wyścigu o miejsce w czołowej czwórce i awans do Champions League. Przed ostatnią kolejką ligową było wiadomo, że w obu przypadkach nie było mowy nawet o wywalczeniu lokaty, która byłaby premiowana grą w Lidze Europy.
Mimo wszystko wydawało się, że bardziej zmotywowani byli gospodarze, którzy mieli okazję zakończyć rozgrywki na siódmej pozycji. Goście byli już syci, ponieważ jakiś czas temu zdobyli Puchar Włoch i na końcu wszystkich rachunków i tak mogą oni uznać ten sezon na udany.
Zawodnikom Torino zależało bardziej i to było widać na boisku. Turyńczycy prezentowali się lepiej, jednak na otwarcie wyniku kazali czekać swoim kibicom do drugiej połowy. Pomiędzy 51. i 53 minutą do siatki rywala trafili kolejno Iago Falque oraz Sasa Lukić i było jasne, że po takich ciosach trudno będzie się już podnieść graczom ze stolicy.
Lazio broni ostatecznie nie złożyło i kiedy w 66. minucie sygnał do odrabiania strat dał Ciro Immobile, w sercach kibiców z Rzymu ponownie zatlił się płomyk nadziei na korzystny rezultat.
Gospodarzom udało się jednak ostatecznie rozwiać wszelkie wątpliwości odnośnie wyniku i kiedy w 80. minucie piłkę do siatki dobił Lorenzo De Silvestri, w Turynie mogli być już pewni zdobycia trzech punktów.
Wynik zmianie już ostatecznie nie uległ i po końcowym gwizdku to piłkarze Torino mogli się cieszyć ze zgarnięcia pełnej puli. Dzięki temu miejscowi zajęli siódme miejsce w tabeli Serie A, podczas gdy Lazio musiało się zadowolić ósmą lokatą.