W bardzo wysokiej formie w ostatnim czasie znajdują się zawodnicy Torino FC. Zespół Kamila Glika wygrał czwarte ligowe spotkanie z rzędu.
W poprzednich meczach Torino FC wygrywało z AC Cesena, Interem Mediolan oraz Sampdorią Genua. Dzisiaj przyszedł czas na starcie z Hellas Werona.
Dzisiejsze spotkanie bardzo dobrze ułożyło się dla gości. Torino FC prowadziło już 2:0 po golach Josefa Martineza oraz Fabio Quagliarelli. Co prawda w końcówce meczu bramkę kontaktową zdobył Luca Toni, ale ostatecznie było o trafienie honorowe.
Całe spotkanie w barwach Torino rozegrał Kamil Glik, który w 23. minucie obejrzał żółtą kartkę.