Przeprowadzka do Atletico Madryt wyraźnie posłużyła Fernando Torresowi. Doświadczony Hiszpan wystąpił w czwartkowym meczu z Realem w Pucharze Króla i został jednym z jego bohaterów, zapewniając awans swojej drużynie do ćwierćfinału rozgrywek.
„El Nino” wyszedł w podstawowym składzie Atletico i dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Torres pokonał Keylora Navasa na początku pierwszej i drugiej połowy. Spotkanie zakończyło się remisem (2:2), a to zapewnił Rojiblancos awans do kolejnej rundy.
Sam zawodnik nie ukrywał radości ze zwycięstwa i swoich trafień. – Jestem bardzo szczęśliwy. To były moje pierwsze gole od momentu powrotu do klubu i to od razu strzelone na Estadio Santiago Bernabeu. To był wspaniały dzień. Jak najbardziej do zapamiętania – powiedział.
– Ten szybko zdobyty gol dał nam duży komfort i spokój. Od momentu jego strzelania nie martwiliśmy się już o przebieg tego dwumeczu – zakończył Torres.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.