Hiszpański napastnik Chelsea Londyn, Fernando Torres zdaje sobie sprawę, że miniony sezon był jednym z najgorszych w jego karierze. Piłkarz zadeklarował, że zrobi wszystko, by powrócić do wysokiej dyspozycji, jaką prezentował w Liverpoolu.
– To były dla mnie ciężkie cztery miesiące. Ale zadomowiłem się już na Wyspach i jestem szczęśliwy. Po pięciu latach bez przerwy, w końcu mogę cieszyć się wakacjami. Jestem zadowolony po odpoczynku i czasie spędzonym z rodziną – opowiadał Torres, który dołączył do ekipy „The Blues” w styczniu tego roku za rekordową sumę 50 milionów funtów.
Do tej pory Torres rozegrał w Chelsea 18 spotkań i strzelił jednego gola. Media określiły jego transfer jako „wtopę i stratę pieniędzy”. – Wierzę, że nowy sezon będzie dla mnie lepszy, chciałbym, by stał się nowym początkiem, i czuję się naprawdę gotowy do podejmowania wielkich wyzwań – zapewnił.
Obecnie Chelsea przebywa na obozie przygotowawczym w Azji.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.