Ledwo co w mediach pojawiły się informacje o możliwym powrocie Fernando Torresa do Liverpoolu, a już odniósł się do nich Jamie Carragher – były obrońca The Reds.
Hiszpański napastnik przebywa obecnie na wypożyczeniu z Chelsea do Milanu, jednak na San Siro mają już go dość i chcą skrócić jego pobyt w Mediolanie. Jako, że na Stamford Bridge nie wiążą z Torresem żadnych planów, można się więc spodziewać, że w styczniu będzie on musiał poszukać sobie nowego pracodawcy.
Jednym z klubów, który miałby wyciągnąć do „El Nino” pomocną dłoń, ma być właśnie Liverpool. Carragher uważa, że to dość kiepski pomysł. – Jeśli mam być szczery, to nie widzę powrotu Fernando na Anfield – wyznał podczas rozmowy z talkSPORT.
– Jeśli Liverpoolu chce sprowadzić nowego napastnika, to liczyłbym raczej na kogoś młodego, świeżego i pełnego energii. Kogoś kto musi dopiero zapracować na swoje nazwisko – kontynuował.
– Fernando miał nieprawdopodobną karierę, podczas której zdobył wiele trofeów. Myślę, że to właśnie podczas jego przygody z Liverpoolem mogliśmy zobaczyć jego najlepszy futbol. Problem w tym, że to było kilka dobrych lat temu – zakończył.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.