Napastnik Chelsea Londyn, Fernando Torres jest przekonany, że w przyszłym sezonie wróci do swojej najwyższej formy.
Reprezentant Hiszpanii nie ukrywa, że zakończony niedawno sezon był dla niego jednym z najgorszych w karierze. Snajper w przerwie zimowej trafił do Chelsea Londyn, ale w 18 spotkaniach strzelił dla „The Blues” zaledwie jedną bramkę.
27-letni napastnik liczy, że przyszły sezon w jego wykonaniu będzie zdecydowanie bardziej udany, a zapowiedzią tego miało być jego trafienie w meczu towarzyskim reprezentacji Hiszpanii ze Stanami Zjednoczonymi. – W ostatnim czasie z powodu urazów tylko dwa razy udało mi się zagrać w drużynie narodowej. Cieszę się, że drużyna wygrała i że wszystko było idealnie – mówił po spotkaniu Torres.
– W ciągu ostatnich 12 miesięcy wiele się zmieniło, ale nie mogę się już doczekać następnego spotkania z Wenezuelą – dodał napastnik.
Torres przyznaje, że po środowym spotkaniu wybierze się na urlop, po którym wróci do swojej najlepszej dyspozycji. – Jestem pewien, że przyszły sezon będzie się zdecydowanie różnił od poprzedniego – zapewnia.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.