Wiemy już, jak będzie się nazywał nowy stadion Tottenhamu. Klub ogłosił, że obiekt, który jest coraz bliższy oddania do użytku, będzie nosił nazwę… Tottenham Hotspur Stadium.
Tottenham już niedługo wprowadzi się na swój nowym stadion (fot. Reuters)
Przypomnijmy, że Tottenham po kilkudziesięciu latach pożegnał się wraz z końcem sezonu 2016-17 z wysłużonym White Hart Lane, zrównując obiekt z ziemią i zaczynając na nim budowę nowego. Ta pochłonęła 850 milionów funtów, a stadion – mimo iż potrzeba jeszcze czas na jego wykończenie – robi spore wrażenie.
Tottenham Hotspur Stadium będzie mógł pomieścić na swoich trybunach 62 tysiące widzów, co oznacza, że stanie się drugim największym obiektem w Premier League – za Old Trafford, ale przed Emirates Stadium.
Kibice londyńskiego klubu nie są pod wrażeniem nazwy swojego nowego stadionu, ale warto pamiętać, że to raczej tymczasowa sytuacja. Kwestią najbliższych miesięcy jest zapewne znalezienie przez Tottenham sponsora obiektu, który będzie gotowy wyłożyć na stół kilkadziesiąt milionów funtów za prawo do reklamowania w ten sposób swojej marki.
Swój pierwszy mecz na wykańczanym stadionie Tottenham ma rozegrać już 15 września. Londyńczycy mają się wtedy zmierzyć z Liverpoolem.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.