Tottenham powraca na szlak wygranych po wyrzuceniu Jose Mourinho. Spurs okazali się lepsi od drużyny Southampton i wygrali 2:1 dzięki trafieniu w ostatniej minucie podstawowego czasu gry.
Son Heung-min autorem gola na wagę zwycięstwa (fot. Reuters)
W pierwszej połowie zawodnicy Southampton nie mieli żadnego kłopotu z podejściem pod bramkę przeciwnika i oddali aż cztery, celne uderzenia w światło bramki. W 30. minucie Danny Ings wpisał się na listę strzelców i wyprowadził „Świętych” na prowadzenie. Tottenham grał bardzo słabo, piłkarze z Londynu mieli trudności ze stworzeniem okazji strzeleckiej i ani razu nie zagrozili pod bramką przyjezdnych.
Po przerwie oblicze spotkania zdecydowanie zmieniło się na korzyść Spurs, którzy grali odważniej i wreszcie zaczęli konstruować groźne akcje. W 60. minucie Gareth Bale doprowadził do wyrównania, w 75. minucie Son Heung-min również trafił do siatki, jednak system VAR wychwycił pozycję spaloną i gol nie został uznany.
Koreańczyk powetował anulowanego gola w 90. minucie, wykorzystując rzut karny i dając zwycięstwo swojej drużynie. To pierwsza wygrana Tottenhamu w lidze po trzech meczach bez zdobyczy kompletu punktów.
Jan Bednarek zagrał pełne 90 minut i kilkukrotnie powstrzymywał zagrożenie ze strony gospodarzy. Polski zawodnik zwyciężał w pojedynkach powietrznych z zawodnikami Spurs oraz przechwytywał piłki z obrębu własnego pola karnego.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.