Gareth Bale znajduje się aktualnie na szczycie listy życzeń Realu Madryt. Wszystko wskazuje jednak na to, że jeśli Florentino Perez naprawdę będzie chciał sprowadzić Walijczyka na Estadio Santiago Bernabeu, to będzie musiał się liczyć z olbrzymim wydatkiem.
Jak donosi „The Mirror” pierwsza oferta Realu w sprawie Bale’a ma wynieść 33 miliony funtów, jednak wiadomo już, że nie ma najmniejszych szans na akceptację Daniela Levy’ego prezesa Tottenhamu Hotspur. Ten należy bowiem do niezwykle twardych negocjatorów, o czym Królewscy mogli się przekonać już podczas rozmów z sprawie transferu Luki Modricia.
– Real zamierza na poważnie powalczyć o Bale’a ponieważ na świecie nie ma zbyt wielu lepszych od niego prawych skrzydłowych. Gareth złożył jednak niedawno podpis po nowym, czteroletnim kontraktem z Tottenhamem, co oznacza, że Levy będzie miał bardzo dobrą pozycję negocjacyjną – zdradził informator „The Mirror”.
Londyńskie Koguty będą skłonne do puszczenia swojej największej gwiazdy za 60 milionów funtów.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.