Na
tydzień przed startem nowego sezonu sprawdźmy w jakiej dyspozycji znajdują się uczestnicy Ligue 1. Przez najbliższe pięć dni
przedstawimy Wam sylwetki zespołów,
które już w sobotę
rozpoczną walkę o tytuł mistrza Francji.
Czy Paris Saint-Germain zdoła obronić tytuł mistrzowski?
Przyjdzie?
Czy nie przyjdzie? Gdyby nie saga związana z transferem Angela Di Marii, letnie mercatoPSG byłoby postrzegane jako wyjątkowo spokojne. Choć UEFA zniosła nałożone
na Paryżan sankcje w ramach finansowego fair
play, katarscy właściciele nie zdecydowali się na szaleńcze zakupy. Do
stolicy Francji trafiło jak na razie trzech zawodników – bramkarz Kevin Trapp, Angel Di Maria oraz Benjamin Stambouli, który ma zastąpić Yohana Cabaye’a. Ten ostatni zdecydował się zakończyć trwającą
ponad półtora roku przygodę z Paris Saint-Germain. Cabaye przychodził do PSG jako jeden z czołowych pomocników ligi
angielskiej ale nigdy nie zdołał na dłużej wywalczyć miejsca w podstawowej
jedenastce. Bez zaskoczenia największym wzmocnieniem Paryżan w trakcie letniej
przerwy jest pozyskanie wspomnianego już Di
Marii. Po wielotygodniowych spekulacjach i negocjacjach Argentyńczyk
podpisał ostatecznie czteroletni kontrakt z mistrzami Francji. Skrzydłowy
będzie mógł liczyć na pomoc swoich rodaków i kolegów z reprezentacji Albiceleste– Javiera Pastore oraz Ezequiela
Lavezziego. PSG zrealizowało więc swój cel, jakim było pozyskanie kolejnego
piłkarza światowego formatu. Podobnie jak w poprzednich latach bardzo trudno
wyobrazić sobie inny scenariusz niż triumf PSG w ligowych rozgrywkach. Na co
stać będzie Paryżan po zdobytej w minionym sezonie poczwórnej koronie? Głównym
celem Zlatana Ibrahimovica i jego
kolegów powinna być Liga Mistrzów, gdzie w poprzednich latach nie udało się
awansować dalej niż do ¼ finałów.
Przyszli:
Di Maria (Manchester
United),Stambouli (Tottenham),
Trapp (Frankfurt)
Powrót w
wielkim stylu – poprzedni sezon z pewnością na długo pozostanie w pamięci
kibiców oraz piłkarzy Olympique Lyon. Klub siedmiokrotnych mistrzów Francji w
dobrym stylu powrócił na pierwszy plan francuskiej piłki, zajmując drugie
miejsce w ligowej tabeli. Osiągnięcie wybitne biorąc pod uwagę fakt, iż
pierwsza jedenastka OL opiera się głównie na wychowankach z akademii. Kolejny
sezon ma być otwarciem nowego rozdziału w historii klubu prezesa Aulasa. Symbolem ma być nowy stadion,
którego inaugurację zaplanowano na początek przyszłego roku oraz powrót do fazy
grupowej Ligi Mistrzów po trzech latach absencji. Aby stawić czoła rosnącym
aspiracjom, działacze z Lyonu zdołali zatrzymać u siebie kluczowych piłkarzy z
jedenastki trenera Huberta Fourniera.
Nie dość, że w klubie zostali Nabil
Fekir i Alexandre Lacazette, to
na dodatek zdecydowano się jeszcze wzmocnić zespół. Latem do drużyny dołączyli Claudio Beauvue, Jérémy Morel oraz sprowadzony z Manchesteru United Brazylijczyk Rafael. Choć w przedsezonowych
sparingach Lyon prezentował się znacznie poniżej swoich możliwości, to z
pewnością nie należy bagatelizować ich szans w walce o mistrzowski tytuł. Zespół
trenera Fourniera wciąż wydaje się
być najpoważniejszym rywalem PSG w nadchodzącym sezonie.
Przyszli:
Beauvue
(Guingamp, Morel (Marseille), Rafael (Manchester United)
Spośród
wszystkich klubów z Ligue 1, to właśnie klub z księstwa był najbardziej aktywny
podczas bieżącego okna transferowego. Letnie Mercatow wykonaniu AS Monaco było niezwykle interesujące, nie
tylko ze względu na ilość przeprowadzonych transferów. Choć klub opuścili m.in.
Geoffrey Kondogbia, Yannick Ferreira
Carrasco czy Lucas Ocampos, to
Monaco raczej nie powinno być stratne w ostatecznym rozrachunku. Trener Leonardo Jardim sprowadził do księstwa
wielu młodych i mocno perspektywicznych piłkarzy. Największe pieniądze Monaco
wydało latem na Ivana Cavaleiro –
21-letni portugalski napastnik kosztował blisko 15 mln euro. Oprócz niego,
szeregi klubu wzmocnili również Adama
Traoré, Allan Saint-Maximin, Fares Bahloui, Stephan El Shaarawy, Mario Pasalić oraz
Argentyńczyk Guido Carillo. Ten
ostatni jest najstarszym piłkarzem, który latem dołączył nad Lazurowe Wybrzeże
– były już piłkarz Estudiantes skończył w czerwcu 24 lata. Letnie ruchy
transferowe doskonale odzwierciedlają obecną filozofię klubu z Monaco, który
aspiruje do bycia francuskim FC Porto. Portugalski klub od wielu lat znany jest
z rentownej polityki transferowej – potrafi szybko i tanio zlokalizować
piłkarzy o dużym potencjale, aby później z dużym zyskiem sprzedać do
najmocniejszych klubów w Europie. Zmiana strategii funkcjonowania nie oznacza
jednak, iż w przyszłym sezonie Monaco nie włączy się do walki o mistrzowski
tytuł. Wrażenie robi szczególnie ofensywny potencjał klubu z księstwa – planem
minimum z pewnością będzie awans do Ligi Mistrzów, gdzie w minionych
rozgrywkach podopieczni trenera Jardima dotarli
do ¼ finału. Być może w lidze również będą w stanie sprawić kolejną
niespodziankę?
W
Marsylii doszło latem do wielkiej odbudowy kadry, której głównym architektem
jest Marcelo Bielsa. Po zakończeniu
sezonu, sześciu kluczowych piłkarzy zdecydowało się zakończyć przygodę z
Olympique Marsylia. Gignac, Ayew, Fanni,
Imbula, Morel, Payet – to tylko najbardziej znane nazwiska zawodników,
którzy tego lata opuścili Stade Velodrome. Wobec zaistniałej sytuacji, klub nie
mógł pozwolić sobie na pasywność w trakcie letniego mercato i zakontraktował aż
ośmiu nowych piłkarzy. Szeregi OM wzmocnili
Ocampos (wykupiony z Monaco), Diaby,
Diarra, Manquillo, Rekik, Sarr, Nkoudou oraz bramkarz Yohann Pelé. Oprócz tego, popularny El Locobędzie mógł liczyć na tych piłkarzy, którzy zdecydowali się
kontynuować karierę pod wodzą argentyńskiego szkoleniowca. W ataku Bielsa będzie dysponował obiecującym
trio w postaci Michy Batshuayi – Florian
Thauvin – Romain Alessandrini. Co więcej, nie należy także zapominać o Abdelazizie Barrada, który z powodu
kontuzji stracił większość poprzedniego sezonu. Podczas letnich sparingów
Algierczyk pełnił rolę typowej dziesiątki
i prezentował się bardzo obiecująco. W środku pola, po odejściu Morela i Imbuli rządzić będzie duet Diaby
– Diarra. Obaj piłkarze wracają do Francji po nie do końca udanych
przygodach zagranicą. Pod szczególną obserwacją powinien być ten pierwszy,
który większą część swojej kariery spędził w gabinetach lekarskich niż na
boisku. Statystyki są bezwzględne – w ciągu ostatniej dekady były reprezentant
Francji leczył 42 kontuzje i spędził łącznie 222 tygodnie na leczeniu licznych urazów.
Na co stać będzie marsylczyków w nachodzącym sezonie? Trudno do końca
przewidzieć i wszystko będzie zależało od tego, jak zespół zareaguje na stratę
wieloletnich liderów. Już nie raz z takich sytuacji Marcelo Bielsa potrafił jednak wyczarować wyniki, czy tym razem też
mu się to uda?
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.