Wynikiem 2:0 zakończył się sparing Legii Warszawa z Żalgirisem Wilno. Obydwie bramki padły w pierwszej połowie, a ich zdobywcami byli Miro Radović oraz Danijel Ljuboja.
W pierwszej połowie to legioniści byli dominującą siłą na stadionie przy ul. Łazienkowskiej. Spotkanie rozpoczęło się od serii błyskotliwych akcji skrzydłami, w których zawiodło jednak wykończenie – ani Kucharczyk, ani Rybus nie zdołali bowiem umieścić piłki w siatce po dogodnych dośrodkowaniach Miroslava Radovicia.
Sytuacja zmieniła się w 24. minucie. Borysiuk posłał cudowną prostopadłą piłkę do Kucharczyka, który odegrał do Radovicia. Aktywny dziś „Rado” skierował futbolówkę do siatki Żalgirisu Wilno i było 1:0 dla Legii.
Druga bramka padła po bardzo podobnej akcji. Tym razem jednak adresatem długiego podania był sam Radović, który następnie wyłożył piłkę Danijelowi Ljuboji. Nowy napastnik naszego zespołu bez najmniejszego problemu skierował piłkę do pustej siatki.
Litwini atakowali kilkukrotnie, jednak żaden z ich strzałów nie zagroził bramce Wojtka Skaby.
Choć zawodnicy obydwu zespołów starali się pokonać bramkarzy drużyny przeciwnej, to po przerwie nie doszło do zmiany wyniku.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.