Arka Gdynia przegrała z Zorią Ługańsk 0:2 (0:1) w sparingowym spotkaniu rozgrywanym podczas zgrupowania w Turcji. Pierwsza bramka dla rywali polskiego zespołu padła w 22. minucie po stracie w środku pola i szybkiej kontrze. Drugi gol został zdobyty w 60. minucie z rzutu karnego po faulu wprowadzonego po przerwie Krystiana Żołnierewicza.
Piłkarze z Gdyni nie zagrali źle. Często utrzymywali się przy piłce, mieli jednak trudności ze stworzeniem dogodnych sytuacji bramkowych, a gdy już do nich dochodziło, zawodziła skuteczność. Rywale wyprowadzali szybkie i skuteczne kontry.
Przez ostatnie dziesięć minut mecz Arka grała w dziesiątkę, gdyż kontuzji doznał Marciano Bruma. Uraz prawdopodobnie nie jest jednak szczególnie groźny.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.