Lechia Gdańsk zremisowała z Wołyniem Łuck 2:2. Gole dla podopiecznych Tomasza Kafarskiego strzelili Tomasz Bobrowski i Kamil Późniak.
Pierwszą bramkę dla Biało-Zielonych zdobył Tomasz Bobrowski w 41 minucie spotkania. Gol został zdobyty po indywidualnej akcji zawodnika, poprzedzonej przechwytem i podaniem od Łukasza Surmy. W 67 minucie spotkania Kamil Poźniak wyrównał wynik po składnej akcji całej drużyny i precyzyjnym dośrodkowaniu Aliaksandra Sazankoua. Bliski przechylenia szali zwycięstwa na stronę Lechii był Bedi Buval. Golkiper Wołynia popisał się jednak dwukrotnie perfekcyjnymi interwencjami w niezmiernie trudnych sytuacjach.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.