W sobotę gole na włoskich boiskach zdobywali Arkadiusz Milik oraz Piotr Zieliński, a w niedzielę do polskiego dorobku w Serie A kolejne trafienie dorzucił Mariusz Stępiński. Napastnik Chievo Werona wpisał się na listę strzelców w trakcie starcia z Parmą (1:1).
Mariusz Stępiński zdobył gola w Serie A (fot. Łukasz Skwiot)
Stępiński wyszedł w podstawowym składzie Chievo, a do siatki rywala trafił na początku drugiej części spotkania, kiedy to bez większych problemów wykorzystał podanie Sergio Pellissiera i z najbliższej odległości skierował piłkę do pustej bramki. Tak łatwych bramek na włoskich boiskach polski snajper raczej nie zdobywał.
Chievo nie zdołało jednak utrzymać prowadzenia i zaledwie sześć minut później ponownie mieliśmy remis. Bardzo ładnie z rzutu wolnego przymierzył Bruno Alves, który nie dał bramkarzowi gości żadnych szans na skuteczną interwencję.
Jak się okazało, kolejnych bramek w Parmie już nie zobaczyliśmy i oba zespoły podzieliły się punktami. Mariusz Stępiński grał w tym spotkaniu od początku do końca.
***
Co działo się na innych boiskach Serie A w równolegle rozegranych spotkaniach? Łukasz Skorupski rozegrał 90 minut dla swojej Bolonii i wpuścił dwa gole. Jego drużyna przegrała w delegacji z Empoli (1:2).
Jeśli zaś chodzi o starcie, które przynajmniej w teorii mogło być tym „polskim”, Atalanta Bergamo pokonała na wyjeździe Udinese Calcio. Łukasz Teodorczyk znalazł się jednak poza kadrą gospodarzy, natomiast Arkadiusz Reca przesiedział całe spotkanie na ławce rezerwowych gości.