Zaledwie 20-letni reprezentant Belgii zginął w wypadku samochodowym zmierzając na miejsce zbiórki swojego zespołu, który przygotowywał się do wylotu na zgrupowanie do Republiki Południowej Afryki.
Z informacji niemieckich mediów wynika, że Malanda był pasażerem samochodu, a wraz z nim podróżowały jeszcze dwie osoby. Ze wstępnych ustaleń wynika, że auto w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych wpadło w poślizg, przerwało barierki i z całym impetem uderzyło w drzewo. Siedzący na tylnym siedzeniu zawodnik został wyrzucony z pojazdu i zginął na miejscu.
Malanda podczas swojej krótkiej kariery grał w takich klubach jak Lille II, Zulte Waregem i właśnie Wolfsburg. W tym sezonie wystąpił on w trzynastu meczach na wszystkich frontach w ekipie Wilków.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.