Lech Poznań doznał sporego osłabienia przed rewanżowym meczem z Żetysem Tałdykorgan w eliminacjach Ligi Europy. Do Kazachstanu nie poleci Łukasz Trałka, który jest kontuzjowany.
Nowy pomocnik Kolejorza w pierwszym spotkaniu z Żetysem nabawił się urazu mięśnia czwórgłowego i mimo starań lekarzy, nie zdoła się wykurować na czas. Trałka będzie odpoczywał przez kilka najbliższych dni, ale na mecze kolejnej rundy – o ile Lech awansuje – będzie już gotowy.
– W Kazachstanie będziemy musieli poradzić sobie bez Łukasza. Szkoda, że go zabraknie, bo jest dla nas cennym zawodnikiem, ale takie sytuacje się po prostu zdarzają. Poza tym w składzie mamy piłkarz, którzy będą go w stanie zastąpić – powiedział Jerzy Czyrak, drugi trener Kolejorza.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.