Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na, to że Cesc Fabregas jednak odejdzie z Barcelony. Jak informuje „Mundo Deportivo” transfer reprezentanta Hiszpanii może zostać ogłoszony jeszcze w piątek.
O całej sprawie jest głośno od kilku dni. Początkowo kwestia odejścia Fabregasa z Barcelony była traktowana z przymrużeniem oka, jednak obecnie wydaje się, że nie ma już odwrotu. Zdaniem hiszpańskiej prasy, Blaugrana otrzyma za swojego pomocnika 33 miliony euro + kolejne trzy miliony w postaci zmiennych.
Zainteresowane strony są bardzo blisko porozumienia i niewykluczone, że jeszcze dzisiaj możemy spodziewać się oficjalnego potwierdzenia transferu.
Przypomnijmy, że możliwość skorzystania z opcji wykupu Fabregasa miał Arsenal. Kanonierzy zapewnili sobie taką możliwość za kwotę 36 milionów euro, jednak Arsene Wenger postanowił nie aktywować tej klauzuli. Powód? Francuz ma w drużynie wielu kreatywnych pomocników i w lecie będzie chciał kupić napastnika oraz klasowego prawego obrońcę.
Okazję wykorzystała więc Chelsea, a swoje zainteresowanie Fabregasem potwierdził w czwartek sam Jose Mourinho.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.