Już w piątek większość agencji podała, że Bafetimbi Gomis przeniósł się z Olympique Lyon do Newcastle United, a kwota odstępnego wyniosła – w zależności od źródła – od 8 do 10 milionów euro.
Taką informację podawały też francuskie portale. Na razie jednak „L’Equipe” nie anonsuje Gomisa wśród tych, którzy odeszli, a wczoraj portal zamieścił informację, z której wynika, że transfer nie jest jeszcze do końca przesądzony.
Otóż napastnik reprezentacji Francji porozumiał się z angielskim klubem, Newcastle również ustaliło z Lyonem kwotę odstępnego (8 mln euro), z tym że jest jeszcze kilka przeszkód, by Bafe zasilił Sroki. Przede wszystkim wysokiej prowizji żąda agent piłkarza, a poza tym Lyon powinien zapłacić tzw. rekompensatę byłemu klubowi Gomisa, czyli Saint-Etienne, która wynosi 5 procent od kwoty transferu.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.