Choć Polskę ogarnęła gorączka Euro 2012, menedżerowie i osoby zarządzające klubami zachowują zimne głowy. Trzeba przygotowywać się przecież do startu nowego sezonu. Jak na razie najgłośniejsze plotki transferowe dotyczą warszawskiej Legii.
W minionym tygodniu bardzo głośno było o warszawskiej młodzieży, która podobno znalazła się na wylocie z klubu. Wolskiego chcieli w Dortmundzie, Żyro szykował się do wyjazdu do Hanoweru. Gdzie jednak te wzmocnienia? – zastanawiali się zapewne kibice stołecznej ekipy.
Wzmocnienia? Ano proszę – mówi się, że Legia bardzo chce zakontraktować dwóch nowych napastników. Choć nowych to nie do końca trafne stwierdzenie, bo Marek Jóźwiak i nowy (i stary jednocześnie)trener, Jan Urban są bardzo poważnie zainteresowani ściągnięciem na Łazienkowską… Marka Saganowskiego i – uwaga, uwaga – Ismaela Blanco. Pierwszemu kończy się umowa w Łodzi i szuka zatrudnienia, drugi pożegnał się już z Legią, ale możliwe, że niedługo będzie musiał się ponownie witać.
Ciężko jednak przypuszczać, żeby takie wzmocnienia zadowoliły wymagającą, warszawską publiczność…
pka, Piłka Nożna źródło: własne / Przegląd Sportowy
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.