Polskie kluby stoją przed ostatnią szansą na dokonanie zmian kadrowych. W minionym tygodniu najwięcej działo się w Legii Warszawa, która doznała dwóch bardzo poważny osłabień.
Bardzo dobrze w ostatnich tygodniach negocjowało się działaczom Legii Warszawa z władzami Tereka Grozny. Rozmowy były na tyle owocne, że przeprowadzono dwa transfery. Do Rosji przenieśli się Maciej Rybus oraz Marcin Komorowski. Odejście obydwu zawodników jest dużym osłabieniem dla stołecznego klubu. Rybus grał regularnie, a Komorowski tworzył solidny duet stoperów z Michałem Żewłakowem.
Kibice Legii na pocieszenie otrzymali piłkarza z dużym nazwiskiem, jak na polskie warunki. Kontrakt ze stołeczną drużyną podpisał Nacho Novo. Ostatnio Hiszpan występował w Sportingu Gijon i biegał po boiskach Primera Division. Jednak przede wszystkim kojarzony jest z Glasgow Rangers, gdzie zrobił naprawdę dużą karierę.
A na co liczy w Warszawie? – Jakie są moje cele w Warszawie? W każdym meczu chcę dać z siebie wszystko i wygrywać z Legią kolejne puchary. Mam nadzieję, że swoją grą pomogę drużynie i usatysfakcjonuję kibiców. Nie przyjechałem tutaj, aby być gwiazdą, bo najważniejsze jest dobro zespołu. Kiedy broniłem barw Glasgow Rangers tworzyliśmy drużynę, która odnosiła sukcesy. Mam nadzieję, że w Warszawie stworzymy podobny kolektyw – wyznał Novo. Już niebawem do Legii może dołączyć inny znany zawodnik – Ismael Blanco.
W innych klubach było raczej spokojnie. Oficjalnie piłkarzami Łódzkiego Klubu Sportowego zostali między innymi Maciej Iwański oraz Seweryn Gancarczyk. Do drużyny budowanej „na kolanie” niebawem mogą dołączyć kolejni zawodnicy.
Najważniejsze transfery tygodnia:
Maciej Rybus: Legia Warszawa -> Terek Grozny
Maciej Iwański: wolny zawodnik, ostatnio Manisaspor -> ŁKS
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.