Nadchodzą gorące tygodnie na transferowym rynku. W styczniu z europejskich gigantów będzie można wyciągnąć klasowych piłkarzy. Wystarczy zaoferować im godziwe wynagrodzenie i ze spokojem poczekać do lata na transfer bezgotówkowy.
Wbrew pozorom nie tylko lato jest ciekawe, jeśli chodzi o rynek transferowy. Napięta atmosfera panuje już teraz w gabinetach prezesów czołowych klubów europejskich. Nerwowe obgryzanie paznokci nikomu już teraz nie pomoże. Czołowym zawodnikom, którym kontrakty wygasają w czerwcu 2012 roku, trzeba szybko proponować nowe umowy. W innym wypadku już w styczniu będą oni mogli związać się z nowym klubami, do których odejdą latem zupełnie za darmo… Gra toczy się o grube miliony, a więc warto dokładniej przeanalizować sytuację.
Portal PilkaNozna.pl przedstawia najsilniejszą drużynę, którą na sezon 2012-13 można stworzyć za kilogram jabłek. No, może aż tak tanio nie jest. Przecież trzeba jeszcze opłacić prowizję menedżerów, a także często odpalić zawodnikowi za sam podpis pod kontraktem. Jednak zawsze to lepiej, niż wykładać na stół kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt milionów euro.
Bramkarz Rene Adler (Bayer Leverkusen) – ostatnie miesiące nie są dla niego udane. W lipcu musiał poddać się operacji kolana, która była dla niego niezbędna. Z tego powodu w obecnym sezonie nie zagrał jeszcze ani jednego meczu. Jednak pozostaje klasowym golkiperem, o czym świadczą między innymi słowa Joachima Loewa. – W dalszym ciągu liczę na niego. On był i jest doskonałym bramkarzem. Mam nadzieję, że szybko wróci do formy sprzed kontuzji – powiedział selekcjoner reprezentacji Niemiec na temat zaledwie 26-letniego bramkarza. Kontrakt Adlera z Bayerem wygasa 30 czerwca 2012 roku, ale na razie więcej pisano na temat jego kontuzji, niż planów na przyszłość.
Obrońcy Jose Bosingwa (Chelsea Londyn) – od początku października prowadzi rozmowy z Chelsea Londyn na temat nowej umowy. Portugalczyk zapewnia, że nie ma zamiaru odchodzić z ekipy The Blues. – Jestem szczęśliwy w Chelsea – wyznał Bosingwa. Problem jest jeden. Klub oferuje przedłużenie kontraktu o rok, natomiast Portugalczyk oczekuje dwuletniej umowy. Jego sytuację uważnie obserwuje między innymi Juventus Turyn.
Gary Cahill (Bolton Wanderers) – nie ma co ukrywać, że działaczom Bolton Wanderers będzie bardzo trudno zatrzymać tego zawodnika. 26-letni defensor znajduje się na celowniku dużo lepszych klubów, jak między innymi Arsenal Londyn. W przypadku Cahilla wchodzi nawet opcja transferu styczniowego, bo Bolton na sam koniec będzie chciał jeszcze coś na nim zarobić. – To jest fantastyczny zawodnik i młody człowiek. Zobaczymy, co się wydarzy w styczniu – powiedział Owen Coyle, menedżer angielskiego średniaka.
Cristian Chivu (Inter Mediolan) – w rozbitym Interze Mediolan chyba już nie ma ochoty dłużej występować. Tym bardziej, że w kolejce po Rumuna ustawił się… Real Madryt. Oczywiście wszystko za sprawą Jose Mourinho, który Chivu zna doskonale z pracy w ekipie nerazzurrich. – Rozmawiamy z czteroma wielkimi klubami. Real? Mourinho zna Cristiana bardzo dobrze. Rozmawiałem z nim i zobaczymy, co się wydarzy – powiedział tajemniczo agent piłkarza. Na pewno między bajki można włożyć historię o transferze Chivu do Ajaksu Amsterdam. Dla holenderskiego klubu tak klasowy obrońca, to zdecydowanie za wysoka półka.
Eric Abidal (FC Barcelona) – on chce zostać w Barcelonie, a klub chce go zatrzymać. W takim razie w czym problem? Od jakiegoś czasu trwają negocjacje, które jeszcze nie zakończyły się powodzeniem. Rozbieżności głównie dotyczą długości kontraktu. Francuz najchętniej związałby się z katalońskim gigantem na dwa lata. A co, jeśli obydwie strony nie dojdą do porozumienia? Abidalem zainteresowanie wykazują władze Milanu oraz PSG. – Chcę pozostać w najlepszym klubie na świecie i trudno byłoby mi zmienić barwy – przyznał sam zainteresowany.
Pomocnicy Daniele De Rossi (AS Roma) – chyba najbardziej atrakcyjny piłkarz, którego można latem sprowadzić zupełnie za darmo. Po De Rossiego ustawia się kolejka chętnych, a on jest daleko od porozumienia z władzami Romy. – Nie wiem, skąd biorą się informacje, że jestem bardzo blisko podpisania nowej umowy – przyznał kilka dni temu włoski pomocnik. Jest legendą stołecznego klubu, ale chyba ma ochotę na podjęcie nowego wyzwania.
Tomas Rosicky (Arsenal Londyn) – w naszej wirtualnej drużynie w drugiej linii pełniłby rolę zawodnika od zadań ofensywnych. Tomas Rosicky nie gra regularnie w barwach Arsenalu Londyn. Często spotkania ogląda z ławki rezerwowych. Jednak zawsze imponował umiejętnościami w konstruowaniu ataku. Jego karierę na pewno nieco zahamowały kontuzje.
Ricardo Montolivo (Fiorentina) – na przełomie sierpnia i września pojawiły się informacje, że Montolivo jest blisko podpisania nowej umowy z Fiorentiną. Jednak mamy już drugą część listopada i nic takiego się nie wydarzyło. 26-letni zawodnik jest łakomym kąskiem dla największych klubów w Europie z Arsenalem, Chelsea, Manchesterem United oraz Milanem na czele. Trudno uwierzyć, że chciałby nadal grać w drużynie ze środka włoskiej stawki.
Napastnicy Raul (Schalke Gelsenkirchen) – odchodząc z Realu Madryt chciał udowodnić, że poradzi sobie w nowym środowisku. Raul potwierdza, że jest fantastycznym zawodnikiem grając w Schalke. Nadal potrafi strzelać gole, ale szuka również swoich kolegów podaniami. Hiszpański snajper podobno był bliski transferu już latem tego roku, ale do tego nie doszło. Przedłużył swoją przygodę z Bundesligą, ale obecnie chyba pisze jej ostatni rozdział.
Didier Drogba (Chelsea Londyn) – w angielskim klubie wylądował na ławce rezerwowych, co dla tej klasy napastnika jest ogromnym ciosem. W Chelsea raczej nie chcą już napastnika Wybrzeża Kości Słoniowej, który i tak gra sporadycznie, a z kasy klubowej pobiera gigantyczne pieniądze. Rosły snajper nie chce zgodzić się na obniżkę apanaży. Kto jest w stanie zapewnić mu „godziwe warunki pracy”?
Salomon Kalou (Chelsea Londyn) – rozegrał jeszcze mniej spotkań od Drogby w obecnym sezonie. Jednak przez pewien czas zmagał się również z kontuzją. W jednym z wywiadów powiedział, że oczekuje regularnej gry, aby móc się dalej rozwijać. Jak na razie The Blues nie mogą mu tego zapewnić. A na usługi 26-letniego zawodnika ochotę ma rywal zza miedzy – Arsenal Londyn.
Druga jedenastka: Łukasz Fabiański (Arsenal Londyn) – Gianluca Zambrotta (AC Milan), Daniel Van Buyten (Bayern Monachium), Douglas (Twente), Gabriel Heinze (AS Roma) – Darron Gibson (Manchester United), Michael Ballack (Bayer Leverkusen), Anatolij Tymoszczuk (Bayern Monachium) – Nicolas Anelka (Chelsea Londyn), Dimitar Berbatov (Manchester United), Jefferson Farfan (Schalke Gelsenkirchen).
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.