To był bardzo intensywny tydzień, jeśli chodzi o transfery w Polsce. Wyjaśniła się przyszłość między innymi Grzegorza Sandomierskiego i Andrzeja Niedzielana.
Na Euro 2012 miejsce w kadrze chce wywalczyć Grzegorz Sandomierski. Młody bramkarz musiał odejść z KRC Genk i ostatecznie zdecydował się na powrót do Jagiellonii Białystok. Polak do tego klubu wrócił na zasadzie wypożyczenia. Ekipa ze stolicy Podlasia pozyskała również Tomasza Bandrowskiego, który po kontuzji pozostawał bez klubu. – Po takiej przerwie bez gry najważniejsze jest aby się dobrze zaaklimatyzować i wkomponować w zespół, a przez to dobrze wejść w trening i pomóc drużynie. Mentalnie jestem przygotowany i myślę, że z upływem czasu wszystko będzie dobrze – wyjaśnił „Bander”.
Po nieudanej rundzie jesiennej z Cracovią rozstał się Andrzej Niedzielan. Popularny „Wtorek” nie musiał długo szukać klubu i wrócił do Ruchu Chorzów. Doświadczony snajper w ekipie Niebieskich pogra przez dłuższy czas. – Na Cichą wróciłem, żeby się odbudować. Gdzie miałbym to zrobić, jak nie w Ruchu. Tu wszystko mi pasuje. Ludzie tu pracujący wiedzą, jak postawić mnie na nogi. Dlatego podpisałem kontrakt na dwa i pół roku – zaznaczył Niedzielan.
Pod koniec tygodnia wybuchnęła prawdziwa bomba transferowa. Ariel Borysiuk postanowił zrobić kolejny krok w swojej karierze i odszedł z Legii Warszawa. Teraz będzie biegał po boiskach Bundesligi w barwach 1.FC Kaiserslautern. – Na pewno nie pozyskamy nikogo w miejsce Borysiuka. Mamy zawodników, którzy załatają dziurę w środku pola – przyznał Maciej Skorża, trener Legii.
Nadchodzący tydzień powinien być również bardzo ciekawy, jeśli chodzi o transfery. Chyba wszyscy kibice czekają z niecierpliwością na kolejne hity transferowe.
Najważniejsze transfery tygodnia:
Tomasz Bandrowski: wolny zawodnik, ostatnio Lech Poznań -> Jagiellonia Białystok
Ariel Borysiuk: Legia Warszawa -> 1.FC Kaiserslautern
Andrzej Niedzielan: wolny zawodnik, ostatnio Cracovia -> Ruch Chorzów
Grzegorz Sandomierski: KRC Genk -> Jagiellonia Białystok
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.