Do końca sezonu ligowego pozostało sześć spotkań i musimy je potraktować jak sześć wojen. Takie nastawienie zapewni nam utrzymanie – powiedział zawodnik Lechii Gdańsk, Abdou Razack Traore w rozmowie z „uefa.com”.
– Piłka to nie nauka ścisła, gdzie wszystko można zmierzyć, skalkulować, obliczyć. Przecież nikt z nas nie wie co się wydarzy w tych sześciu meczach. I co miałbym teraz powiedzieć? Że na pewno się utrzymamy? Tego nie wiem. Wiem natomiast jak musimy do tych meczów podejść – wyznał Traore.
– Obecnie najważniejsza jest walka o utrzymanie. Liczy się przyszłość Lechii, a nie moje osobiste cele. Nie jest prawdą, że Lechia złożyła mi nową ofertę. Myślę, że lato, gdy będziemy wiedzieć na czym stoimy, to dobry czas na rozmowy – odpowiedział Traore zapytany o swoją przyszłość.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.