W sobotę piłkarze AS Roma zmierzyli się w spotkaniu towarzyskim ze Sportingiem. W bramce rzymian zadebiutował Wojciech Szczęsny, którego chwali szkoleniowiec ekipy z Wiecznego Miasta.
Czy Wojciech Szczęsny wywalczy miejsce w bramce ASR? (foto: Łukasz Skwiot)
Polski golkiper pojawił się na boisku w drugiej części gry, zmieniając Morgana De Sanctisa. Mimo że Szczęsnemu nie udało się zachować czystego konta (dwie wpuszczone bramki), to i tak został dobrze oceniony przez trenera Rudiego Garcię.
– Podobał mi się Szczęsny. Jak wiemy, może pomagać w budowaniu akcji od tyłu. Miał dwie czy trzy świetne interwencje, ale przy bramkach nie mógł nic zrobić – ocenia. – Nie mogę pominąć faktu, że Morgan rozegrał świetną pierwszą połowę, jesteśmy szczęśliwi, że mamy dwóch wielkich bramkarzy – dodaje trener, którego ekipa przegrała ze Sportingiem 0:2.
Kibice w Polsce z pewnością trzymają kciuki, by rywalizację o miejsce w bramce ASR wygrał Szczęsny. Do startu rozgrywek Serie A zostały jeszcze trzy tygodnie.