W niedzielne popołudnie Bayern Monachium doznał pierwszej ligowej porażki w tym sezonie. Bawarczyków ograł na Allianz Arena Bayer Leverkusen. – Nie możemy pozwalać sobie w przyszłości na takie wahania tempa – powiedział po meczu Jupp Heynckes, szkoleniowiec zespołu z Monachium.
Przed meczem pisało się, że Aptekarze do Monachium jadą po ciężkie lanie. Okazało się jednak, że lider po znakomitej serii złapał zadyszkę.
Na prowadzenie ekipę z Leverkusen wyprowadził tuż przed przerwą Stefan Kiessling, w 77. minucie wyrównał Mario Mandzukić. Przez całą drugą połowę Bayern „cisnął” gości, ale to Aptekarze zadali decydujący cios. Tuż przed końcem spotkania gola zdobył Sidney Sam.
– Porażka nami na pewno nie wstrząśnie. Musimy jednak wyciągnąć z niej odpowiednią naukę. Przez 90 minut musimy utrzymywać równe, wysokie tempo, jak miało to miejsce w drugiej połowie – mówił po meczu Heynckes.
Mimo porażki Bayern ma cztery punkty przewagi nad drugim w tabeli Schalke Gelsenkirchen. Borussia Dortmund jest na czwartym miejscu i traci do Bawarczyków dziewięć oczek.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.