Jorge Jesus, szkoleniowiec Benfiki Lizbona, był dumny ze swoich piłkarzy, mimo że przegrali w finale Ligi Europy z Sevillą. Portugalski szkoleniowiec przyznał, że nie będzie rozpamiętywał tej porażki.
Zespół z Andaluzji wygrał dopiero po serii rzutów karnych. W regulaminowym czasie i dogrywce gole nie padły. – Tym razem nie wygrała lepsza drużyna. Nie mogę mieć pretensji do moich piłkarzy. Przegraliśmy w finale, ale kończymy tegoroczną edycję Ligi Europy z podniesioną głową – powiedział po spotkaniu Jorge Jesus.
– Rozpamiętywanie porażki nic nie da, trzeba patrzeć w przyszłość. Wiadomo, że ludzie zawsze zapamiętają zwycięzców. W spotkaniu decydującym o triumfie spotkały się dwie równorzędne drużyny – dodał.
Roma z ważnym zwycięstem! TOP 8 coraz bliżej [WIDEO]
Rzymianie w starciu 7. kolejki fazy ligowej Ligi Europy pokonali VfB Stuttgart 2:0. Dubletem na wagę trzech punktów i przyblizenia się do TOP 8 popisał się Niccolo Pisilli.
Remis Porto w Lidze Europy! Jakub Kiwior z asystą!
FC Porto zremisowało swój drugi mecz w tej edycji Ligi Europy. Viktoria Pilzno przez bardzo długi czas prowadziła, ale Portugalczycy wyrównali w ostatniej chwili.