Kamil Kuzera nie poprowadzi swojej drużyny w nadchodzących spotkaniach. Trener trafił do szpitala wskutek problemów z wyrostkiem robaczkowym i musiał przejść operację.
Aktualny szkoleniowiec Korony Kielce trafił do szpitala przedwczoraj. Okazało się, że powodem problemów zdrowotnych Kamila Kuzery był wyrostek robaczkowy, lekarze zdecydowali się przeprowadzić operację u aktualnego trenera kieleckiego zespołu. Wszystko poszło zgodnie z planem i pacjent wraca do zdrowia.
Wiele wskazuje na to, że przez najbliższe mecze Korona będzie musiała poradzić sobie bez swojego opiekuna. Kuzera przez następne dni podda się rehabilitacji, która pomoże szybciej wrócić mu do pełni zdrowia. Na pewno nie zasiądzie na ławce trenerskiej Korony w zbliżającym się meczu przeciwko Odrze Opole, później kielecka drużyna mierzy się z ŁKS Łódź oraz Stomilem Olsztyn.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.