Trener Lecha świadomy słabszego występu swojej drużyny. „Byliśmy niedbali”
Na konferencji prasowej po spotkaniu Kolejorza z Górnikiem Zabrze, Niels Frederiksen skomentował nie najlepszą postawę swoich piłkarzy.
Na zakończenie soboty z 3. kolejką PKO BP Ekstraklasy Lech Poznań mimo trudności pokonał Górnik Zabrze 2:1. Choć wynik dla Kolejorza jest pozytywny, to trzeba odnotować niezbyt dobre 90 minut w wykonaniu mistrza Polski.
Zwłaszcza w pierwszej połowie poznaniacy nie mogli wykreować sobie okazji do strzału, co mogło budzić niepokój. Na szczęście dla nich do stolicy Wielkopolski przyjechała drużyna, która miała wyraźny problem z wykończeniem sytuacji oraz podjęciem odpowiedniej decyzji w polu karnym.
Z błędów oraz ogólnej słabszej postawy piłkarzy zdaje sobie sprawę szkoleniowiec mistrzów Polski – Niels Frederiksen. Duński trener powiedział na konferencji prasowej, że jakość gry musi pójść znacznie wyżej w kolejnych spotkaniach.
– Mieliśmy problem z pressingiem rywala, co sprawiało, że nasza jakość gry z piłką nie była najlepsza. Po przerwie się poprawiliśmy, choć ostatnie dziesięć minut mocno mnie frustrowało. Byliśmy bardzo niedbali z piłką, dlatego nie mogę być zadowolony. Nie wznieśliśmy się jeszcze na najwyższy poziom, ale od tego musimy kontynuować budowę – mówił przekonany trener Lecha.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.