We wtorek Biała Gwiazda rozegra kolejny mecz eliminacyjny do Ligi Mistrzów. Na stadionie Liteksu Łowecz zmierzy się z mistrzem Bułgarii. Szkoleniowiec Liteksu, Lubosław Penew, jest przekonany, że jego podopieczni są przygotowani do konfrontacji z „Białą Gwiazdą”. – Zdecydowanie. Atmosfera w zespole jest dobra, jesteśmy gotowi do dwumeczu z Polakami.
Trener Bułgarów przyznał, że jego zespół zawsze gra o zwycięstwo i tak będzie także w starciu z wiślakami, z którymi pod koniec czerwca przegrali w meczu kontrolnym. – Mieliśmy okazję poznać Wisłę podczas meczu sparingowego. Wisła to z pewnością silny zespół z dobrymi zawodnikami. Gra otwartą i ofensywną piłkę. Spodziewam się dobrego spotkania.
– Przed meczem obie drużyny mają równe szanse. Awansuje ten zespół, który lepiej wykona założenia taktyczne i będzie bardziej skoncentrowany. W żaden sposób nie lekceważymy zespołu Wisły, codziennie rozmawiam o tym z zawodnikami. Jesteśmy bardzo dobrze przygotowani na nadchodzące dwa mecze – zapewnia Lubosław Penew.
W II rundzie eliminacyjnej Liteks pokonał czarnogórski FK Mogren. Penew chce, aby przeciwko Wiśle jego zawodnicy tworzyli podobnie wiele sytuacji podbramkowych, ale też uważali na własne szyki obronne. – Musimy być bardziej skoncentrowani pod bramką przeciwnika – przyznaje. – Przez cały tydzień przygotowujemy się do meczu z Wisłą. Ćwiczymy zarówno atak, jak i obronę, bo wiemy, że Wisła stwarza groźne kontrataki.
Po meczu sparingowym w pamięć Bułgarom z pewnością najbardziej zapadł Cwetan Genkow, który zdobył oba gole dla Wisły. – Poznałem całą drużynę, mam szczegółowe informacje na temat przeciwnika. Genkow jest bardzo dobrym zawodnikiem, ale na pewno nie skoncentrujemy się tylko na nim jednym. Polacy mają kilku graczy, na których należy zwrócić szczególną uwagę.
Penew nie spodziewa się rozstrzygnięcia losów rywalizacji już w pierwszym meczu, szanse ocenia jako 50:50. – Nie chcemy skoncentrować się tylko na pierwszym meczu. Oczywiście, będziemy dążyć do zwycięstwa we wtorek, ale przed nami jeszcze rewanż. Nawet osiągniecię dobrego rezultatu u siebie nie oznacza odpoczynku w drugim meczu. Wręcz przeciwnie. Zależy nam na dobrych wynikach w obu spotkaniach. Spodziewam się, że przyjdzie wielu kibiców, którzy będą dla nas dwunastym zawodnikiem.
W drużynie Liteksu może zabraknąć wyróżnianego przez trenera Maaskanta Thiago Miracema. – To jedyny zawodnik, którego występ stoi pod znakiem zapytania – przyznał szkoleniowiec Liteksu. Brazylijczyk doznał kontuzji w spotkaniu z Mogren Budva.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.