W bardzo trudnej sytuacji znajduje się Polonia Bytom. Przedostatnie miejsce w tabeli I ligi oraz finansowo-organizacyjne zamieszanie sprawiają, że śląski klub musi martwić się o swój byt.
Tonącym okrętem stara się kierować Dariusz Fornalak. Jednak ten szkoleniowiec nie ukrywa, że sytuacja w klubie jest naprawdę trudna.
– Sytuacja jest trudna. Dodatkowo komplikuje ją zakaz transferów nałożony na nasz klub. Głęboko wierzę w to, że jest to kwestia… bardzo bym chciał – najbliższych dni, ale boje się, że to trochę potrwa, co na pewno nie będzie nam pomagało w pracy. Mimo to, staramy się robić swoje – przyznał 46-letni szkoleniowiec.
Trener stara się do wszystkiego podchodzić z optymizmem. – Mam świadomość, w jakiej sytuacji Polonia się dzisiaj znalazła. Na praktycznie każdej płaszczyźnie realia są skrajnie trudne, ale mimo to ten optymizm jest. Gdyby go nie było, musiałbym zejść z tego okrętu, a to – oczywiście, jeżeli działacze nie uznają tego za stosowne – myślę, że na tę chwilę się nie stanie – zakończył Fornalak.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.