Trener Puszczy Niepołomice: Byłem wzruszony przed meczem
Puszcza zremisowała u siebie 1:1 z Rakowem Częstochowa w ostatnim meczu 27. kolejki Ekstraklasy. Głos po poniedziałkowym spotkaniu zabrał m.in. trener klubu z Niepołomic, Tomasz Tułacz.
– Przede wszystkim,gratulacje dla drużyny za charakter, za wyciągnięcie punktu w tak trudnej sytuacji, z takim zespołem i o takiej renomie jak Raków. Bardzo trudno nam się gra z tym przeciwnikiem, rzadko zdobywaliśmy „oczka”, ale w minionym sezonie zremisowaliśmy u siebie, teraz to powtórzyliśmy – mówił Tomasz Tułacz.
– Chciałem podziękować naszym kibicom, którzy bardzo pomogli zespołowi, wspierali go przez cały mecz, byli 12. zawodnikiem i pomogli zremisować. To punkt, który może nam niezwykle pomóc, szczególnie w strefie mentalnej – dodał szkoleniowiec Puszczy.
– Na koniec chciałem podziękować grupie, która przyjechała z Gorzyc. Chodzi o Stal, kiedyś Tłoki, gdzie 20 lat temu grałem w piłkę. Byłem wzruszony przed meczem, jak dostałem koszulkę, w której występowałem. Był cały klub, z osobami, które pracowały, z zawodnikami… Z tego miejsca bardzo im dziękuję – powiedział 55-latek. (MZ)
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.