W piątek Puszcza Niepołomice przegrała u siebie 4:5 z Pogonią Szczecin. Trener gospodarzy, Tomasz Tułacz, został spytany na konferencji prasowej o uraz Michalisa Kosidisa.
– Jestem zmęczony sytuacją związaną z urazami zawodników.To wygląda po prostu tak, jakby ktoś rzucił fatum – zaczął trener Puszczy.
– Kosidis ma poważnie skręconą kostkę –pojechał do szpitala, nie byłby w stanie stanąć na nodze.Do tego Kidrić, który nie wraca od roku, a może i dłużej. Siemaszko też mógłby grać w napadzie, ale także ma ogromne problemy ze zdrowiem.Poza tym,Barkowskij obejrzał drugą żółtą kartkę i w konsekwencji został wyeliminowany z następnego meczu.Będziemy mieli ból głowy, kogo wystawić w ataku – dodał Tomasz Tułacz.
– Nie chcę już opowiadać historii zdrowotnej… 24 urazy w ciągu dwóch miesięcy – to po prostu niebywałe. Proszę mi uwierzyć – dobieramy środki w taki sposób, że dmuchamy na wszystko. Nie przerabiałem tego w żadnej pracy, na pewno przez ostatnie 10 lat – powiedział szkoleniowiec. (MZ)
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.