Trener Stanislav Levy postanowił sprawdzić wyróżniających się młodych piłkarzy Śląska: Grzegorza Skrzypczaka, Mateusza Fedynę, Patricka Majchera, Marcina Przybylskiego i Kamila Dankowskiego. Pierwsi trzej mają po dziewiętnaście lat i są zawodnikami zespołu Młodej Ekstraklasy, a dwaj pozostali są jeszcze w wieku juniora – mają odpowiednio siedemnaście i szesnaście lat.
– To efekt ich dobrej postawy podczas meczów ligowych. Przybylski i Dankowski wyróżnili się także w trakcie rozgrywanego w grudniu turnieju towarzyskiego Karol Wojtyła Cup, gdzie nasi juniorzy starsi pokonali m.in. włoską Fiorentinę. Z pierwszym zespołem będą na pewno trenować do końca miesiąca i jeśli dobrze wypadną w tym okresie, pojadą na zgrupowanie na Cypr – wyjaśnia Krzysztof Paluszek, dyrektor sportowy wrocławskiego klubu.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.