W piątek, 7 marca, Śląsk zremisował u siebie 1:1 z Pogonią Szczecin w 24. kolejce Ekstraklasy. Wrocławianie wciąż są na ostatnim miejscu w tabeli, tracą 7 punktów do bezpiecznej strefy. Po meczu trener Ante Simundza został spytany o to, czy wierzy, że jego zespół pozostanie w najwyższej klasie rozgrywkowej.
– Wierzę w utrzymanie. Póki są na to matematycznie szanse, jakimi bylibyśmy sportowcami, gdybyśmy w to nie wierzyli? Z odrobiną szczęścia moglibyśmy mieć cztery punkty więcej. Przykładowo, straciliśmy bramkę (na 1:1 – red.) na 10 sekund przed końcem meczu w Radomiu, gdzie wypracowaliśmy też trzy 100-procentowe szanse. W spotkaniu z Pogonią mieliśmy dwa słupki – myślę, że byliśmy trochę bliżej zwycięstwa niż przeciwnik, lecz 1:1 to sprawiedliwy wynik– mówił na konferencji prasowej szkoleniowiec Śląska, Ante Simundza.
Wrocławianom zostało jeszcze 10 spotkań w trwających rozgrywkach. W przyszłą sobotę, 15 marca (godz. 14:45), Śląsk zagra na wyjeździe ze Stalą Mielec w 25. kolejce ligowej. (MZ)
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.