Przejdź do treści
Trwa gdańska klątwa Legii! Lechia nie daje szans liderowi!

Polska Ekstraklasa

Trwa gdańska klątwa Legii! Lechia nie daje szans liderowi!

Lechia Gdańsk za wszelką cenę nie chciała dopuścić, aby warszawska Legia cieszyła się z mistrzostwa Polski na jej stadionie i ta sztuka jej się udała. Piłkarze Piotra Nowaka zasłużenie wygrali z Wojskowymi 2:0 i wciąż utrzymują realną szansę na grę w europejskich pucharach. Legioniści, aby zdobyć mistrzostwo Polski, będą musieli wygrać w niedzielę przed własną publicznością z Pogonią.

Duet Milos Krasić – Sebastian Mila poprowadził Lechię do zwycięstwa nad Legią (foto: Ł. Skwiot)

Gdańsk to od lat bardzo trudny teren dla legionistów. To właśnie nad morzem piłkarze ze stolicy stracili szansę na mistrzostwo w 2012 i w 2015 roku. Dlatego nikt nie wróżył piłkarzom Stanisława Czerczesowa łatwej przeprawy.

Rosyjski szkoleniowiec zaskoczył wyjściową jedenastką nie tylko rywali, ale również swoich kibiców. Po raz pierwszy w tym sezonie na środku obrony został ustawiony Adam Hlousek, który miał stworzył duet z Igorem Lewczukiem, a jego miejsce na lewej stronie defensywy zajął Tomasz Brzyski. W drugiej linii w środku pola mecz zaczęli Stojan Vranjes z Guilherme, a na skrzydłach Michaił Aleksandrow z Michałem Masłowskim. W ataku Rosjanin postawił na sprawdzony duet z meczu o mistrzostwo Nemanja Nikolić Kasper Hamalainen.



W składzie gdańszczan nie było większych niespodzianek. Trener Piotr Nowak posłał do boju bardzo podobną jedenastkę jak kilka dni temu w meczu przeciwko Ruchowi Chorzów. Jedynie Aleksandar Kovacević zastąpił Rafała Janickiego, co spowodowało przesunięcie do bloku defensywnego Grzegorza Wojtkowiaka.

Już pierwsze minuty pokazały, że gospodarzom zależy na utarciu nosa liderowi z Warszawy. W piątej minucie piłkę daleko od bramki wybił Vanja Milinković-Savić, Grzegorz Kuświk przepchnął Hlouska, który niecelnie zgrał futbolówkę wprost pod nogi Flavio Paixao, ale strzał Portugalczyka przeszedł obok bramki.




Cztery minuty później goście odpowiedzieli za sprawą Nikolicia. Aleksandrow zagrał piłkę do reprezentanta Węgier, ale ten źle przyjął i za daleko się wyrzucił, wywalczając zaledwie rzut rożny, który nie przyniósł większego zagrożenia.

Po 19 minutach znowu zrobiło się groźnie pod bramką Arkadiusza Malarza. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłka spadła pod nogi Krasicia, ten znalazł się w polu bramkowym, ale jego podanie zostało zablokowane na kolejny rzut rożny.

Minutę później Lechia dopięła w końcu swego. Jakub Wawrzyniak próbował zagrać za plecy defensorów Legii, piłkę głową zgrał Jędrzejczyk, do futbolówki dopadł Sławomir Peszko, który zdecydował się na strzał z 18 metrów i posłał piłkę do siatki Wojskowych. Czyżby to był gol dający powołanie do 28-osobowej kadry Adama Nawałki na Euro 2016?


Goście próbowali szybko odpowiedzieć. Brzyski dośrodkował na dalszy słupek, gdzie szukał Nikolicia, ale snajper Wojskowych został uprzedzony przez defensorów Lechii.

Legia nie potrafiła przejąć inicjatywy, a jej akcje zatrzymywały się w okolicach 30 metra od bramki Lechii. Z kolei gdańszczanie bronili bardzo wysoko i bardzo szybko doskakiwali do gości, szybko przerywając akcje w zalążku.

W kolejnych minutach tempo meczu trochę spadło. Gra nie była już tak szybka, a przyjezdni cały czas nieporadnie próbowali przejąć kontrolę na boisku. W ich grze było bardzo dużo chaosu i niedokładności.

Dopiero po pół godziny gry Legia lepiej zaczęła sobie radzić w środku pola. Na kolejną groźną akcję musieliśmy jednak poczekać do końcówki pierwszej połowy.

Najpierw znakomitą szansę zmarnował Michał Masłowski, który z 12 metrów przeniósł piłkę wysoko nad poprzeczką, a kilkadziesiąt sekund później strzał Flavio Paixao został zablokowany przez obrońców Legii.

Po 45 minutach drużyna Czerczesowa została postawiona pod ścianą. Piast prowadził w Chorzowie, Wojskowi przegrywali w Gdańsku, ale cały czas prowadzili w tabeli.


Goście wyszli na drugą połowę bardzo zmotywowani i chcieli jak najszybciej doprowadzić do wyrównania. Na nic się to jednak zdało, bo w 50 minucie drugi cios wyprowadziła Lechia. Peszko wycofał piłkę przed pole karne do Krasicia, ten minął Guilherme i z 18 metrów uderzył tuż przy słupku, nie dając żadnych szans Malarzowi na skuteczną interwencję.



Gdańszczanie w kolejnych minutach cały czas utrzymywali inicjatywę. Zamknęli w zasadzie lidera na jego połowie i nie pozwolili na jakiekolwiek zagrożenie pod własną bramką.

W 60 minucie trener Czerczesow zdecydował się na pierwszą zmianę. Bezbarwnego Masłowskiego zastąpił Michał Kopczyński.

Dwie minuty później legioniści mieli kolejny kłopot. Igor Lewczuk najpierw popełnił błąd, tracąc piłkę na rzecz Peszki, a później sfaulował skrzydłowego Lechii przed polem karnym. Sędzia Musiał pokazał obrońcy drugą żółtą kartkę i odesłał defensora do szatni.


Lechia grając w przewadze grała już na bardzo dużym spokoju. Gdańszczanie nie forsowali tempa, utrzymywali się przy piłce i nie pozwolili sobie zrobić krzywdy. Legioniści nie potrafili stworzyć jakiegokolwiek zagrożenia pod bramką gospodarzy.

W 86 minucie drużyna trenera Nowaka powinna strzelić trzecią bramkę. Lewą stroną urwał się Krasić, próbował dogrywać do Flavio Paixao, który miał stanąć przed pustą bramką, jednak we wszystko wmieszał się jeszcze Hlousek i zażegnał zagrożenie. 

Trzy minuty później groźnie zrobiło się w polu karnym gdańszczan. Bereszyński dośrodkował na 14 metr do Vranjesa, ale jego strzał przeszedł obok bramki Lechii.

Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie i gdańszczanie zasłużenie zdobyli trzy punkty. W niedzielę czeka ich bój o europejskie puchary z Cracovią. Z kolei Legia za cztery dni musi wygrać z Pogonią, aby sięgnąć po tytuł mistrza Polski. Czy w ogóle możliwy jest scenariusz, aby zespół ze stolicy nie wygrał ekstraklasy?

pgol, PilkaNozna.pl

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 28/2026

Nr 28/2026

Polska Ekstraklasa

Z Arsenalu do Cracovii. Młody pomocnik przy ul. Kałuży

Cracovia tego lata nie jest specjalnie aktywna na rynku transferowym, skupiając się głównie na ściąganiu młodych i perspektywicznych piłkarzy. Kolejny z nich właśnie zawitał przy ul. Kałuży.

2024.05.19 Krakow
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2023/2024
Cracovia - Rakow Czestochowa
N/z Cracovia stadion widok ogolny ilustracyjne
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2024.05.19 Krakow
Football Polish League PKO Ekstraklasa season 2023/2024
Cracovia - Rakow Czestochowa
Cracovia stadion widok ogolny ilustracyjne
Credit: Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie! Górnik Zabrze z kolejnym transferem!

Nowy obrońca melduje się w Zabrzu. Maximilian Dietz podpisał kontrakt z triumfatorem Pucharu Polski!

2026.05.23 Zabrze
Pilka nozna PKO BP Ekstraklasa Sezon 2025/2026
Gornik Zabrze - Radomiak Radom
N/z Rafal Janicki, Maksym Khlan, Pawel Olkowski, Yvan Ikia Dimi, Patrik Hellebrand, Lukas Ambros, Sondre Liseth, Josema Sanchez, Lukas Sadilek, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Foto Marcin Bulanda / PressFocus

2026.05.23 Zabrze
Football Polish PKO BP Ekstraklasa League Season 2025/2026
Gornik Zabrze - Radomiak Radom
Rafal Janicki, Maksym Khlan, Pawel Olkowski, Yvan Ikia Dimi, Patrik Hellebrand, Lukas Ambros, Sondre Liseth, Josema Sanchez, Lukas Sadilek, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Credit: Marcin Bulanda / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Reprezentant Polski zmienia klub! Zostały już tylko formalności!

Związany z Górnikiem Zabrze Kryspin Szcześniak będzie miał nowy klub. Według mediów, zawodnik zmieni barwy, ale pozostanie w PKO BP Ekstraklasa.

2025.11.13, Warszawa 
Pilka nozna, Reprezentacja Polski 
Trening przed meczem Polska - Holandia 
N/z Kryspin Szczesniak 
Fot Rafal Oleksiewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Cztery sygnały po Superpucharze. Jaki Lech przystępuje do sezonu?

Po raz pierwszy od dekady i siódmy w historii Lech sięgnął po Superpuchar Polski. Na podstawie spotkania o najmniej prestiżowe z krajowych trofeów trudno o daleko idące wnioski, natomiast pewne sygnały przed przystąpieniem do gry o Champions League zostały przez Kolejorza wysłane.

2026.07.16 Poznan
Pilka nozna Superpuchar polski
Lech Poznan - Gornik Zabrze
N/z Mikael Ishak gol radosc bramka
Foto Pawel Jaskolka / PressFocus

2026.07.16 Poznan
Football Polish Supercup 
Lech Poznan - Gornik Zabrze 

Credit: Pawel Jaskolka / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie: Cracovia przedłużyła kontrakt i wypożyczyła zawodnika

Bartosz Biedrzycki podpisał nową umowę z Cracovią. Jednocześnie Pasy postanowiły wypożyczyć 23-latka do pierwszoligowej Odry Opole.

2025.08.03 Krakow
Pilka nozna , PKO BP Ekstraklasa sezon 2025/26
Cracovia Krakow - Lechia Gdansk
N/z Bartosz Biedrzycki
Foto Krzysztof Porebski / PressFocus

2025.08.03 Krakow
Football Polish top league , 2025/2026 season
Cracovia Krakow - Lechia Gdansk
Bartosz Biedrzycki
Credit: Krzysztof Porebski / PressFocus
Czytaj więcej