Manchester United zremisował w niedzielnym hicie Premier League z Liverpoolem (1:1) i chociaż punkt w starciu z liderem może się wydawać niezłą zdobyczą z perspektywy drużyny Ole Gunnara Solskjaera, to radość na Old Trafford była umiarkowana. Nic dziwnego.
Manchester United nadal w słabej formie (fot. Marcelo Del Pozo / Reuters)
Mimo tego, że Czerwone Diabły znajdują się w sporym kryzysie, to jednak w starciu z Liverpoolem udało się im wyjść na czoło rywalizacji. Goście dominowali na boisku przez niemal 90 minut i w końcu zostali nagrodzenia za swoją postawę wyrównującą bramką.
Manchester United nie wykorzystał więc szansy na odniesienie ważnego zwycięstwa, a jak zauważali fachowcy z serwisu „Opta”, było to już kolejne spotkanie, w którym zespół prowadzony przez Solskjaera stracił punkty w meczu, w którym prowadził. Od początku kampanii Czerwone Diabły straciły już w ten właśnie sposób osiem punktów, co obok Aston Villi (taki sam bilans) jest najgorszym wynikiem w stawce.
Oprócz meczu z Liverpoolem, piłkarze Manchesteru nie potrafili utrzymać prowadzenia w trakcie starć z Wolves, Southampton i Arsenalem.
Niedzielne spotkanie nie poprawiło notowań wspomnianego Solskjaera i pozycji jego drużyny w ligowej tabeli. Manchester United zgromadził w dziewięciu meczach zaledwie dziesięć punktów na swoim koncie i aktualnie plasuje się na dalekiej trzynastej pozycji w tabeli.
8 – No side has dropped more points from winning positions in the Premier League this season than Manchester United (8, level with Aston Villa). Squandered. pic.twitter.com/IyfXXg18Ui
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.