Trwa nerwowe odliczanie do drugiego meczu Legii Warszawa w rozgrywkach Champions League. Przy Łazienkowskiej wciąż nie wiedzą, czy przeciwko Sportingowi Lizbona będzie mógł wystąpić Michał Pazdan.
Trwa walka z czasem Michała Pazdana (foto: Ł.Skwiot)
Przypomnijmy, że podstawowy obrońca Wojskowych w meczu z Wisła Kraków nabawił się groźnej kontuzji barku i wydawało się, że czeka go dłuższa przerwa w grze. Jak jednak wynika z najświeższych informacji klubu, Pazdan trenuje obecnie indywidualnie i niewykluczone, że Jacek Magiera będzie mógł skorzystać z jego usług w trakcie wtorkowego spotkania.
Decyzja o tym, czy reprezentant Polski zostanie włączony do kadry Legii ma zapaść w poniedziałek. To bowiem wtedy stołeczny klub wyleci do Portugalii.
29-letni Michał Pazdan to absolutnie kluczowy piłkarze w ekipie mistrza Polski. W obecnym sezonie wystąpił on na wszystkich frontach w jedenastu meczach, spędzając na boisku 978 minut.
Legia zmierzy się ze Sportingiem w najbliższy wtorek o godzinie 20:45.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.