Manchester City nie jest w stanie już od trzech kolejek wygrać meczu w Premier League. W niedzielę Obywatele zremisowali u siebie z Southampton FC.
Pep Guardiola nie ma powodu do zadowolenia (foto: Łukasz Skwiot)
Faworytem dzisiejszego spotkania był Manchester City, który po ośmiu kolejkach miał na koncie 19 punktów i zajmował pierwsze miejsce w tabeli. Podopieczni Pepa Guardioli zanotowali jednak ostatnio nie najlepszą serię. W lidze przegrali z Tottehamem oraz zremisowali z Evertonem, natomiast w Champions League znacząco ulegli Barcelonie (0:4).
Tymczasem Święci prezentowali się coraz lepiej, dzięki czemu znacząco awansowali w tabeli. Po ośmiu kolejkach zajmowali ósme miejsce. Na początku meczu na Etihad Stadium niewiele się działo, jednak wreszcie po niecałej pół godzinie goście wyszli na prowadzenie. Obrona The Citizens popełniła fatalny błąd, a piłkę w polu karnym gospodarzy przejął Nathan Redmond. Po chwili minął bramkarza i otworzył wynik.
Podopieczni Guardioli do przerwy nie oddali ani jednego celnego strzału, ale było wiadomo, że po zmianie stron powalczą o korzystny rezultat. W 55. minucie Leroy Sane podał w polu karnym piłkę do Kelechiego Oheanacho, a ten bez problemu trafił na 1:1.
Niestety mecz nie zrobił się ciekawszy, a wynik się już do ostatniego gwizdka nie zmienił. Mimo to Obywatele wciąż są na pierwszym miejscu, a Święci – na ósmym.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.