Zagłębie Lubin notuje świetną końcówkę sezonu w Ekstraklasie. Zawodnicy Waldemara Fornalika pokonali Widzew Łódź 3:1 i po raz trzeci z rzędu dopisują na swoje konto trzy punkty.
W pierwszej połowie o wiele lepiej prezentowało się Zagłębie. Przez pierwszy kwadrans niewiele się działo na murawie Serca Łodzi. Widzew chciał wyjść z inicjatywą, ale sztuka ta kompletnie mu się nie wiodła. W 27. minucie meczu Mateusz Wdowiak zdobył pierwszą bramkę i „Miedziowi” objęli prowadzenie. Dwie minuty później Karol Chodyna zdobył swojego ósmego gola w trwającym sezonie i podwyższył na 2:0.
Widzewiacy kompletnie stracili jakikolwiek rezon po dwóch trafieniach Zagłębia i bardzo mocno obniżyli loty. Do przerwy grali apatycznie, popełniali mnóstwo błędów, szczególnie w defensywie dochodziło do nieporozumień oraz błędnych zagrań.
Po przerwie jednak gospodarze się ocknęli. Świętną zmianę dał Ciganiks, który pojawił się na boisku po przerwie i raptem cztery minuty później wpisał się na listę strzelców, dając Widzewowi tlenu. RTS w drugiej połowie wyglądał naprawdę dobrze i tworzył bardzo dużo sytuacji podbramkowych. Brakowało jednak skuteczności. W 80. minucie Pieńko oddał kąśliwy strzał zza pola karnego, ale wyciągnięty jak struna Gikiewicz zanotował świetną interwencję i sparował futbolówkę na aut bramkowy.
Dzieła zniszczenia w 92. minucie dokonał Marko Poletanović. Gracz Zagłębia kapitalnym strzałem pokonał Gikiewicza i ustalił wynik na 3:1.
Zagłębie Lubin dzięki ostatniej serii zwycięstw wskoczyło na 8. miejsce w klasyfikacji ligowej. Widzew Łódź zapewnił sobie już wcześniej spokojne utrzymanie, ale ostatnie tchnienia sezonu nie są korzystne dla łódzkiego zespołu, dla którego to trzecia klęska z rzędu.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.