Pierwsze informacje o tym, że Rosell nosi się z zamiarem złożenia rezygnacji podał dziennik „La Vanguardia”. Z jego doniesień wynika, że powodem takiej decyzji jest pozew złożony przez Jordiego Casasa, jednego z socio Barcelony właśnie przeciwko Rosellowi. Pozew ten jest związany z rzekomymi nieprawidłowościami do jakich miało dojść przy transferze Neymara.
Sprawa trafiła do sądu, co może oznaczać początek długiej batalii Rosella i Barcelony w obronie swojego dobrego imienia. Klub oczywiście zaprzecza wszystkim oskarżeniom, jednak rezygnacja prezydenta wydaje się obecnie bardzo prawdopodobna.
Z najświeższych doniesień „Catalunya Radio” wynika, że kilka minut po godzinie 13:00 zebrał się zarząd klubu, na którym mają zapaść wiążące dla jego przyszłości decyzje. Jeśli Rosell zrezygnuje, to jeszcze w tym roku dojdzie do przedterminowych wybór prezydenckich w Barcelonie.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.