Trzy hity, czyli wyjątkowo ciekawy weekend w Hiszpanii
Barcelona – Valencia, Atletico – Sociedad i Athletic – Real: trójka liderów nie będzie miała w tej kolejce łatwego życia. Czy na górze tabeli zajdą zmiany?
Granada – Celta. Faworytami goście, jeśli wygrają, wreszcie umocnią się w środku tabeli.
Barcelona – Valencia. Barca powinna wygrać, ale niezły futbol prezentowany przez Valencię Juana Antonio Pizziego kiedyś będzie musiał znaleźć przełożenie na wyniki…
Levante – Rayo. Levante po cichutku podkrada się pod strefę pucharową. Chyba w sobotę wykona kolejny krok do przodu.
Getafe – Valladolid. Jeśli gospodarze nie wygrają, widmo spadku zajrzy im w oczy. Zatem zapewne zdobędą trzy punkty…
Malaga – Sevilla. Ledwo Bernd Schuster ocalił głowę, a znów gilotyna poszła w górę… Malaga będzie grała pod wielka presją własnych kibiców, co może skończyć się kiepsko.
Elche – Almeria. Obaj trenerzy myślą sobie: ten mecz trzeba koniecznie wygrać, bo stawką jest sześć punktów. W takich razach najczęściej pada remis, bo kończy się na tym, że obie drużyny przede wszystkim nie chcą przegrać.
Betis – Espanyol. Mecz o promyk nadziei dla Betisu. Tym razem powinien wreszcie zabłysnąć…
Atletico – Sociedad. W San Sebastian na pewno Atletico by nie wygrało, na Vicente Calderon powinno trzy punkty zdobyć.
Athletic – Real M. Przez cały styczeń Królewscy nie stracili gola, ale w lutym już tak dobrze nie będzie. Pewnie Athletic zdobędzie bramkę w niedzielę, ale jedna to za mało nawet na remis.
Villarreal – Osasuna. Gospodarze muszą pewnie wygrać.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.