W zaplanowanym na poniedziałek ostatnim spotkaniu tureckiej ekstraklasy Trabzonspor zagra u siebie z Sivassporem. W meczu tym na boisku powinni pojawić się polscy piłkarze.
Przed poniedziałkowym starciem Trabzonspor z 49. punktami na koncie zajmuje 4. miejsce w tabeli. Trzeci Besiktas ma jednak tylko oczko przewagi, dlatego drużyna gospodarzy spotkania kończącego 30. kolejkę ma szansę powrócić na najniższy stopień podium. Nie będzie to łatwe zadanie, ponieważ ich rywalem będzie nieobliczalny Sivasspor, który wprawdzie jest dopiero siódmy, ale do Trabzonsporu traci obecnie sześć punktów.
Podczas poniedziałkowej konfrontacji na boisku powinni spotkać się Polacy – Adrian Mierzejwski (z drużyny miejscowych) i Kamil Grosicki (z zespołu gości). Zawodnikiem Trabzonsporu jest także Arkadiusz Głowacki, który podczas ostatniego spotkania ligowego swojego klubu nie znalazł się nawet na ławce rezerwowych.
Faworytem meczu są miejscowi, a na ich korzyść oprócz atutu własnego boiska i wyższej pozycji w tabeli przemawiają statystyki. Sivasspor po raz ostatni pokonał Trabzonspor 25. kwietnia 2009 roku, gdy przed własną publicznością wygrał wówczas 3:0. Od tamtej pory oba kluby mierzyły się pięciokrotnie i tylko raz, w ostatnim starciu Trabzonspor nie wygrał. Mecz, który odbył się na początku grudnia zakończył się remisem 2:2.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.