TVP i Polsat podzieliły się prawami. Gdzie oglądać polskie kluby w europejskich pucharach?
Dobre wieści dla kibiców Lecha, Rakowa, Jagiellonii i Legii. TVP i Polsat pokażą domowe mecze polskich klubów w eliminacjach europejskich pucharów.
Gdzie oglądać polskie kluby w eliminacjach europejskich pucharów? Jak ustalił portal sport.pl, domowe mecze w kwalifikacjach do europucharów pokażą TVP i Polsat.
TVP będzie transmitowało wszystkie domowe mecze Lecha Poznań. Wyjątek może stanowić ewentualna IV runda eliminacji Ligi Mistrzów, do której prawa ma Canal+. Niewykluczone jednak, że prywatna stacja udostępni sygnał publicznemu nadawcy, do czego zresztą zobowiązuje ją ustawa o radiofonii i telewizji.
Podobnie sprawy mają się w przypadku Rakowa. Medaliki w II rundzie el. Ligi Konferencji zmierzą się ze słowackim MSK Żylina. Jeśli częstochowianie awansują dalej, ich domowe spotkania w następnych rundach również będą transmitowane przez TVP.
Prawa do pokazywania domowych meczów Jagiellonii Białystok w eliminacjach Ligi Konferencji nabywała z kolei stacja Polsat. To właśnie tam zobaczymy podopiecznych Adriana Siemieńca w starciu z serbskim FK Novi Pazar w Białymstoku i każde kolejne spotkanie kwalifikacyjne w stolicy Podlasia.
Jedyną niewiadomą na ten moment pozostaje Legia Warszawa, która swoją przygodą w europucharach zaczyna najwcześniej, bo już 10 lipca, kiedy to zmierzy się z kazachskim Aktobe w I rundzie el. Ligi Europy. Ofertę złożyła zarówno TVP, jak i Polsat. Według informacji sport.pl, stołeczny klub wciąż nie zdecydował, którą propozycję stacji przyjąć.
Warto podkreślić, że mowa o domowych meczach polskich klubów. Prawa do wyjazdowych spotkań mają lokalne drużyny, z którymi stacje telewizyjne porozumiewają się na bieżąco. (JB)
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.