Zła wiadomość dla sympatyków Ruchu Chorzów. Podstawowy pomocnik zespołu, Gabor Straka nabawił się kontuzji i przez najbliższy tydzień nie będzie brał udziału w normalnych treningach.
Urazu Straka nabawił się już podczas piątkowego treningu przed meczem z Widzew Łódź. Na dokładne badania piłkarz musiał jednak poczekać do poniedziałku. Po nich okazało się, że pomocnik „Niebieskich” doznał kontuzji mięśnia przywodziciela i czeka go krótki rozbrat z futbolem.
– USG wykazało uraz przywodziciela, mięśnia zlokalizowanego po przyśrodkowej stronie uda. Na szczęście mięsień nie jest naderwany, ale Gabor przez najbliższy tydzień nie będzie trenował z drużyną – zdradził Andrzej Urbańczyk, kierownik chorzowskiego zespołu.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.