Tyle pieniędzy Jagiellonia przeznaczyła na transfery. Prezes Deptuła uchylił rąbka tajemnicy
Jagiellonia Białystok w ostatnich oknach transferowych imponuje skutecznością swoich działań. Prezes Zbigniew Deptuła zdradził, ile klub ze stolicy Podlasia wydał tego lata.
W ostatnim okienku do drużyny prowadzonej przez Adriana Siemieńca dołączyli Bernardo Vital, Alejandro Cantero, Dawid Drachal, Aziel Jackson, Kamil Jóźwiak, Sergio Lozano, Yuki Kobayashi, Andy Pelmard, Alejandro Pozo, Louka Prip, Dimitris Rallis, Youssuf Sylla i Bartłomiej Wdowik.
W rozmowie z kanałem „WeszłoTV” na temat wydatków Jagiellonii wypowiedział się prezes Deptuła: – Wydaliśmy kilkaset tysięcy euro. Nie będę mówił o konkretnych kwotach, ale było to poniżej miliona, w okolicach 75 procent tej kwoty. Podeszliśmy do tematu rozsądnie.
– Łukasz Masłowski nie miał górnych widełek, nie ustalaliśmy czegoś takiego. Pytał mnie przed okienkiem: ile będę miał na transfery? Mówiłem: tyle, ile trzeba. To bardziej kwestia dostosowania się do potrzeb, do odpowiedniej osoby, niż podejścia na zasadzie: mamy na transfery cztery miliony euro, jedziemy z koksem. Samo podanie wartości, jaką chce się wydać na transfery, to błąd – tłumaczył sternik klubu z Białegostoku. (FT)
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Masłowski kręci cusa na kiju 😄