W przerwie zimowej do Ruchu Chorzów z Jagiellonii Białystok trafił Łukasz Tymiński. – Mam nadzieję, że w Chorzowie będę się rozwijał, wywalczę sobie miejsce w zespole – wyznał 22-letni gracz.
– Zapewniam, że miałem bardzo dobry kontakt z trenerem Tomaszem Hajtą. Nie powiem na niego złego słowa. Dodam, że trener Hajto widział mnie w swoim zespole, nie chciał bym odchodził, a ja dobrze się czułem w Białymstoku. Inne, pozasportowe czynniki miały wpływ na moją decyzję – powiedział Tymiński o swoim odejściu z Jagiellonii.
Dlaczego młody piłkarz wybrał akurat Ruch Chorzów? – Mnie przekonała ta przychylność trenera Zielińskiego. Ta rozmowa była decydującym czynnikiem, bo miałem także inne propozycje. Mam nadzieję, że w Chorzowie będę się dalej rozwijał, że wywalczę sobie miejsce w zespole. Wszystko teraz zależy ode mnie, od tego, jak będę się prezentował na boisku – zakończył Tymiński.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.