Typowy Tottenham. Przegrał z drużyną, która wcześniej nie wygrała
Tottenham uległ Ipswich Town. To nie lada niespodzianka, zważywszy na status obu drużyn i ich wcześniejsze wyniki.
Koguty są czołową drużyną Premier League, a Traktorzyści beniaminkiem, który wrócił do elity po dekadach nieobecności. Co więcej za pierwszymi udany tydzień – wprawdzie w czwartek nie dali rady Galatasaray, ale wcześniej pokonali Manchester City oraz Aston Villę. Drudzy do dziś nie potrafili odnieść zwycięstwa ligowego w bieżącym sezonie.
Tottenham ma jednak to do siebie, że zawodzi w najmniej oczekiwanych momentach. Kiedy wydaje się, iż nie może lub przynajmniej nie powinien przegrać. Znów to zrobił.
Do przerwy Ipswich prowadziło 2:0 po golach Sammiego Szmodicsa i Liama Delapa. Po przerwie Tottenham odpowiedział za sprawą trafienia Rodrigo Bentancura, ale nie odrobił strat.
W konsekwencji triumfu Ipswich w Premier League nie ma już drużyny, która w trwających rozgrywkach ligowych nie sięgnęła po trzy punkty. (MS)
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.