PRZEGLĄD PRASY. Przemysław Tytoń przed sezonem zmienił klimat z holenderskiego na hiszpański. Pierwszy mecz, w którym powinien wystąpić od pierwszej minuty, Polak rozegra na… Camp Nou przeciwko wielkiej Barcelonie!
– Na Camp Nou grałem wiele razy. Z Realem też. Jako dzieciak, na konsoli w FIFA. Teraz chłopaków z play station spotkam na boisku. Nie mogę się doczekać – mówi 27-letni Tytoń.
– Wszyscy spodziewają się naszej wysokiej porażki. Nie wiem, czemu, przecież zawodnicy Barcelony wciąż mogą być zmęczeni mundialem… Inne argumenty trudno mi znaleźć. Nie myślę, co mnie i drużynę czeka. Przygotowujemy się do startu sezonu i trochę pocieszamy, że później może być tylko lepiej. Ale poczekajmy do meczu – dodaje.
– Jedziemy do Barcelony, gdzie nie mamy nic do stracenia. Przecież każdy będzie musiał zagrać na Camp Nou, nam wypadła tam inauguracja. Przygotowujemy się normalnie, spróbujemy przeszkadzać w stwarzaniu okazji pod bramką. Rok temu Elche przegrało na Camp Nou 0:4, ale u siebie, w maju, było 0:0 – zauważa.
Mecz FC Barcelona – Elche w niedzielę o godzinie 21:00. Transmisja w Canal + Sport.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.